Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
307 postów 218 komentarzy

Kotlina Świń

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przeszło trzynaście lat jestem represjonowany. Pomiędzy datą 6 kwietnia 2007 r. (piątek) a datą 21 maja 2020 r. (czwartek) jest 4794 dni co stanowi 13 lat, 1 miesiąc i 15 dni.

 

Kotlina Świń

„Nic się nie stało”

 

Nie jestem oskarżony, odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. To pan Wojciech Damaszko i sp. popełniają przestępstwa. Tacy ludzie, powinni być pozbawienia zawodu sędziego.

Przeszło trzynaście lat jestem represjonowany. Pomiędzy datą6 kwietnia 2007 r. (piątek) a datą 21 maja 2020 r. (czwartek) jest 4794 dni co stanowi 13 lat, 1 miesiąc i 15 dni.

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/wymiar-niesprawiedliwosci/

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/2016/11/16/poklosie-niczego/

 

Należy powołać zespół prokuratorów, który oczyści Jelenią Górę z korupcji, nie mniejszej jak w Sopocie. Obstrukcja i represyjne działania państwa w państwie i układu zamkniętego, są sabotażem państwa polskiego oraz władzy sądowniczo prokuratorskiej. Naruszają godność człowieka, są adekwatne do czynów pedofilskich.

Zamierzam nawiązać kontakt z reżyserem Sylwestrem Latkowskim oraz ministrem Michałem Wójcikiem, sprawa nie może być zamieciona pod dywan.

https://www.youtube.com/watch?v=EAuPAImkoGA

https://vod.tvp.pl/video/nic-sie-nie-stalo,nic-sie-nie-stalo,48142325

 

Jeden sędzia sprawiedliwy

 

„W pierwszej kolejności, zdaniem Sądu orzekającego, wniosek skierowany przeciwko dłużnikowi o wszczęcie egzekucji świadczenia niepieniężnego w trybie przepisu art. 1050 k.p.c. przewidzianego dla czynności tzw. niezastępowalnych przez zawodowego pełnomocnika był niemożliwy do podzielenia. W ocenie Sądu meriti bowiem, świadczenie zasądzone na rzecz wierzyciela, tj. opublikowanie oświadczenia zawierającego tekst przeprosin za zachowanie naruszające dobra osobiste, ma charakter czynności zastępowalnej, a co za tym idzie podlega egzekucji na podstawie przepisuart. 1049 k.p.c., nie zaś przepisu art. 1050 k.p.c.

Dokonując oceny w powyższym zakresie Sąd miał na względzie stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone między innymi w uchwale z 28 czerwca 2006 r. (III CZP 23/06, Legalis Numer 74973), po myśli którego obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawieart. 1049 k.p.c. Co więcej, jak zaznaczył tenże Sąd, sąd rozpatrujący taki wniosek jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji.”

SSR Anna Romańczyk – Symonowicz

 

Nawiasem mówiąc, modyfikacja wadliwej dyspozycji nie zasługuje na uwzględnienie (vide SR ElblągI Cz 94/13 w zw. z pkt 2. uchwały SNIII CZP 23/06). Pani Anna Romańczyk – Symonowicz postanowieniemI Co 154/20 podważyła nie tyle działania radców prawnych wierzyciela, co kolegów po fachuLucyny Domagała iPawła Siwka (I Co 3259/08),Pawła Woźniaka (I Co 441/16),Jacka Kielara (II K 851/18),Kazimierza Chłopeckiego iAnety Andel (II K 38/19) orazJoanny Dworzyckiej-Skrobowskiej (II K 900/19). Przemilczę w tym miejscu koterię sędziów sądu odwoławczego (II Cz 233/17,II Cz 675/17).

Kto pełni rolę organu egzekucyjnego w myśl k.p.c.?

Zgodnie z literą kodeksu postępowania cywilnego, organami egzekucyjnymi są:

  • sądy rejonowe oraz
  • komornicy, działający zawsze przy określonym sądzie rejonowym.

Kto jest uczestnikiem postępowania egzekucyjnego według k.p.c.?

Jak stanowi Kodeks postępowania cywilnego, uczestnikami postępowania egzekucyjnego są wierzyciel oraz dłużnik. Zatem wbrew pierwszym skojarzeniom, które się dość często pojawiają - wierzyciel nie jest organem egzekucyjnym, tylko uczestnikiem postępowania. Ma więc on dokładnie taki sam status formalny w postępowaniu jak dłużnik.

https://vindicat.pl/baza-wiedzy/na-czym-polega-postepowanie-egzekucyjne/

 

2020-05-18

Poszkodowany – Grzegorz Niedźwiecki

 

 

KOMENTARZE

  • Psychopata w togach = pedofil
    Pedofile, jako metodę zastraszenia wykorzystanych nastolatek do milczenia, wykorzystują szantaż ujawnienia zdjęć z nielegalnego seksu.

    Psychopaci w togach, jako metodę zastraszenia pokrzywdzonych do zaniechania naprawienia szkody, wykorzystują zastraszanie psychuszką, sfingowanymi procesami i nielegalnymi wyrokami.
  • @obiekt 10:37:14
    Powoli wychodzi na wierz ta cała zbrodnia tej "elity", zobaczymy jak to się rozwinie. Nam nie wolno przechodzić obok tego obojętnie. Znane są juz nazwiska, znani są już ich poplecznicy i klakierzy, więc nie jest to juz żadna teoria spiskowa, już nie można swój spokój usprawiedliwiać w ten sposób. Trzeba się tym interesować.
  • Ej Niedźwiedź
    Weź po prostu wykup tą reklamę na Jelonce i nie marudź. Albo zadzwoń do Ligęzy i powiedz żeby złożyli nowy wniosek z 1049 kpc. Płaczesz na te sądy jak małe dziecko.

    Aczkolwiek...również uważam że Kałuża powinna zostać wylana.
  • @jribelle 11:44:12
    Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Art. ... Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
  • @BoNi 17:19:42
    Panie Niedźwiedzki,

    Wyjaśnię panu bo widocznie jest jakiś problem:

    1. Uchwały Sądu Najwyższego nie stanowią wykładni prawa. Wyjątkiem są,w myśl art. 87 u.s.n. uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby. Skład 7 sędziów może nadać uchwale moc zasady prawnej.

    2. Jak pan już wskazał wcześniej, Sądy Rejonowe orzekały w sprawach o egzekucję naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych, stwierdzając zasadność zastosowania 1050 k.p.c. Od tych orzeczeń, zdarzały się udane odwołania.

    Mają jednak pełne prawo do takiej wykładni gdyż:

    3. Jak ładnie podniósł prof. Knoppek w swojej krytycznej glosie do tej właśnie uchwały III CZP 23/06, nakaz naprawy naruszenia dóbr osobistych zawiera w sobie element upokorzenia dłużnika.

    Takiego elementu upokorzenia zabraknie, gdy wierzyciel sam sobie opublikuje przeprosiny. Stąd zasadne jest uznanie tego za czynność niezastępowalną.

    Jako sędzia, zważywszy chociażby na fakt że zapadł w sprawie wyrok sądu karnego za zniesławienie, tym bardziej przychyliłbym się ku 1050 kpc w tej sprawie.


    4. Uchwała SN z r. 2006 ma charakter konkurencyjnego poglądu, do doktryny zwyczajowo stosowanej w polskim sądownictwie od lat.

    Jak AKR napisała w swym piśmie, SR w Jeleniej Górze z tytułu przysługującej mu niezawisłości, nie jest związany zwykłą uchwałą SN.

    5. Gdyby miał pan autentyczne argumenty, wniósłby pan o postępowanie dyscyplinarne dla sędziów orzekających.

    5. Jak słusznie wytłuścił Sąd Okręgowy, egzekucja w tej akurat sprawie ma charakter osobisty i ściśle związany z panem.

    Podniósł też, że według poglądu SN, sąd nie może z urzędu zmienić środka wnioskowanego przez wierzyciela - potrzebne jest np. zażalenie.

    ---

    Ewidentnie pan próbuje wyłgać się od wzięcia odpowiedzialności za własne błędy i zaniedbania. Przegrał pan proces i powinien pan wziąć to na klatę zamiast wylewać swoje gorzkie żale. Takie jest życie.

    W Jeleniej Górze, tego rodzaju postawa jest dość powszechna. Dlatego wypier.....m stąd lata temu. Do jedynego w Polsce miasta, gdzie Sąd Apelacyjny zajmuje budynek z sądem, który "nie jest sądem trzeciej instancji" i jest mi anielsko dobrze.

    Aha i raczy się pan nie posługiwać pseudonimem "Nil" , bo o nic pan nie walczy i z nikim. Walczył to mój przodek odbijając ludzi z ubeckiego kazamatu kieleckiego.
  • Bezkarni zwyrodnialcy w togach
    Ile jest takich ofiar gwałcicieli w togach jak Anaid Tutgushyan, którzy nie wytrzymali presji, upokarzania i terroru państwowego?
  • @jribelle 21:39:14
    Myli się Pan, ale to może stanowisko z urzędu. System prawny w Polsce nie jest zwyczajowy i precedensowy, jest prawo ustanowione. Polska jest związana prawem międzynarodowym, podpisanymi traktatami. Oraz konstytucją i prawem procesowym. W tym zasadami działania organów państwa, obowiązkiem stosowania prawa, zakazem dyskryminacji i nierównego traktowania, zakazem upokarzania i stosowania tortur.

    Uchwała SN III CZP 23/06 jest wykładnią prawa, o czym stwierdziła przewodnicząca postępowania I Co 154/20, podając nr legalis 75973. Rzeczpospolita jest państwem jednolitym, a wierzyciel nie jest organem egzekucyjnym i jeśli się pomyli, to straci a nie zyska. Co do winy i słuszności skazania mnie w tej parodii prawa i sfingowanych procesach karnych, prowadzonych z naruszeniem Polskiej Karty Praw Ofiary, to odsyłam do bloga.

    Takie orzeczenia jak w Jeleniej Górze i apelacji wrocławskiej, to wydawali bolszewicy i jest to najdelikatniejsze określenie. 13 lat prowadzić egzekucję to mógł josef Fritzl. Dlaczego tak postępują "nieskazitelni" sędziowie w porozumieniu z kumplami z prokuratury. Ponieważ mają immunitety a Izba Dyscyplinarna, to wyższy szczebel awansu swoich ludzi. Ten układ sięga do Strasburga i za ocean, a sumienie te istoty, to mają w WC.

    Zasada niezawisłości sędziowskiej nie może oznaczać dowolności w stosowaniu wykładni prawa, pozostawałoby to bowiem w sprzeczności z konstytucyjną zasadą praworządności. Sędzia powinien znać i uwzględniać w wykonywaniu swej funkcji jurysdykcyjnej aktualną problematykę społeczną, gospodarczą i polityczną państwa, powinien kierować się ogólnymi, ustalonymi przez judykaturę i naukę zasadami wykładni prawa oraz regułami logicznego myślenia, przy czym związany jest wykładnią autentyczną, zawartą w samej ustawie.
    – wykładnią zawartą w motywach wyroku rewizyjnego przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania (art. 389 k.p.c.)
    – wykładnią zawartą w uchwale Sądu Najwyższego udzielającego odpowiedzi na pytanie prawne w konkretnej sprawie (art. 391 k.p.c.)
    – wykładnią zawartą w uchwale Sądu Najwyższego wpisaną do księgi zasad prawnych (art. 23-24 ustawy o Sądzie Najwyższym).
    Naturalne niejako, a jednocześnie zrozumiałe wyłączenie dowolności sędziego w rozpoznawaniu spraw polega na tym, że jego postawa oznacza przyznanie jego własne, wewnętrzne przekonanie kształtowane jest pod wpływem obyczajów i poglądów społeczeństwa, w którym sędzia żyje i któremu służy swą odpowiedzialną pracą o doniosłym znaczeniu. Świadomość sędziego powinna nieustannie skłaniać go do refleksji.
    http://lpg-centrum.pl/zasada-niezawislosci/
  • @jribelle 21:39:14
    Chyba nie pisze Pan z urzędu, ponieważ popełnia błąd pisarski. Moje nazwisko pisze się przez "c".

    Co do art. 7, 83, 32, 2, 30, 3, 8, 9, 45, 42 ust. 2, 40, 77 konstytucji, to odsyłam do lektury:

    http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/wp-content/uploads/2016/11/Orzeczenia-zgodne-z-uchwa%C5%82%C4%85-SN-III-CZP-23-06.pdf
  • @jribelle 21:39:14
    Wątpliwości były i były podnoszone oraz wnioski o wyjaśnienie składane. Niestety, "niezawisły: sąd zbagatelizował, zignorował te wnioski, ba, nawet orzekł (sąd odwoławczy) z rozdwojeniem jaźni (jestem za, a nawet przeciw - II Cz 233/17, II Cz 675/1q7). O sędziemu, który orzekał wbrew instytucji iudex inhabilis w swojej sprawie, nie będę wspominał. Oczywiście ze skutkiem oczywistym/. Ci ludzie nie powinni nawet na poczcie pracować, ponieważ emeryci mogliby nie dostać emerytury...,

    Art. 390. Przedstawienie zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu
    § 1. Jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odraczając rozpoznanie sprawy. Sąd Najwyższy władny jest przejąć sprawę do rozpoznania albo przekazać zagadnienie do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi tego Sądu.
    § 2. Uchwała Sądu Najwyższego rozstrzygająca zagadnienie prawne wiąże w danej sprawie.
    Art. 18. Przekazanie sprawy przez sąd rejonowy sądowi okręgowemu
    § 1. Jeżeli przy rozpoznawaniu sprawy w sądzie rejonowym powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd ten może przekazać sprawę do rozpoznania sądowi okręgowemu. Postanowienie o przekazaniu sprawy wymaga uzasadnienia.
    § 2. Przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę sąd okręgowy może odmówić przyjęcia sprawy do rozpoznania i zwrócić ją sądowi rejonowemu, jeżeli uzna, że poważne wątpliwości nie zachodzą. Postanowienie zapada w składzie trzech sędziów i wymaga uzasadnienia. Ponowne przekazanie tej samej sprawy przez sąd rejonowy nie jest dopuszczalne.
    Art. 6. Zasada szybkości postępowania
    § 1. Sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy.
    § 2. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są przytaczać wszystkie fakty i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko.
  • @jribelle 21:39:14
    Wyrok karny II K 467/07 był fałszem intelektualnym w oparciu o fałsz materialny, o czym asesor/sędzia wiedział, ponieważ prowadził rok postępowanie przesłuchując świadków. Nie było dowodu cyfrowego, protokołu notariusza, a nawet zrzutu ekranu..

    Wyrok cywilny I C 1062/08 był podwójnym skazaniem za jeden czyn (pokrzywdzony mógł dochodzić i dochodził nawiązek - protokół zmielono). Był naruszeniem art. 11 k.p.c., wykraczał poza ramy wyroku karnego. Był kapturowy...
  • Sygn. akt III CZP 106/15
    http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20czp%20106-15.pdf
  • Rola i zadania sędziego w rozpoznawaniu spraw cywilnych (etyka i ekonomika procesowa)
    Należy również pamiętać, że przyjęty w kodeksie postępowania cywilnego - przetransponowany z kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., a wcześniej z prawa niemieckiego - model egzekucji świadczeń niepieniężnych, oparty na przymuszaniu dłużnika do spełniania nakazanego świadczenia przez nakładanie grzywien (art. 1050 i nast. k.p.c.), uważany jest powszechnie za najmniej efektywny spośród rozwiązań stosowanych w innych państwach europejskich. Praktyka sądowa to potwierdza. Niska, niemal symboliczna stawka grzywny (tysiąc zł), oraz stosunkowo niewysoka ogólna suma grzywien w tej samej sprawie (sto tysięcy zł), a także inne ograniczenia, powodują, że egzekucja okazuje się nieskuteczna, na czym cierpi nie tylko wierzyciel, ale także autorytet państwa (władzy sądowniczej).

    U podłoża twierdzenia, że czynność, o której mowa, jest ,,niezastępowalna", leży jej bezwzględnie osobisty charakter; zachowanie polegające na złożeniu przeprosin lub wyrażeniu ubolewania jest ściśle związane ze stanem emocjonalnym dłużnika i jego uczuciami, zazwyczaj uczuciem żalu i współczucia. Z punktu widzenia psychologii teza ta ma charakter niepodważalny, w aspekcie jurydycznym traci jednak swą doniosłość, gdyż z punktu widzenia prawnego istotą przeprosin (wyrażenia ubolewania) jest w omawianym wypadku przede wszystkim skorygowanie obrazu osoby dotkniętej naruszeniem dobra osobistego - najczęściej czci lub dobrego imienia - w oczach opinii publicznej lub innych osób. Głównym celem osoby dotkniętej naruszeniem nie jest wywołanie u naruszyciela odruchów ekspiacji, lecz to, aby informacja o korzystnym dla niej wyroku dotarła do jak najszerszego kręgu osób, które - na podstawie zachowań dłużnika uznanych przez sąd za naruszające dobra osobiste - mogły ukształtować sobie fałszywy wizerunek pokrzywdzonego. Mówiąc inaczej, podstawowym celem prawnym wiązanym z aktem przeproszenia (ubolewania) jest zniweczenie skutków dokonanego naruszenia, a nie uzyskanie satysfakcji, co w drodze przymusu sądowego lub egzekucyjnego i tak przeważnie nie jest możliwe.

    O tym, że akt przeproszenia (ubolewania) odrywa się od emocji i uczuć
    dłużnika świadczy również fakt, że sam tekst - słowa, których ma użyć dłużnik - jest narzucany przez sąd w sentencji orzeczenia. Oczekiwanie, że zmuszenie naruszyciela, pod rygorem egzekucji, do odpowiedniego zachowania wywoła w nim pozytywną reakcję afektywną jest bezzasadne. Należy przy tym pamiętać, że jeżeli sprawca naruszenia dojdzie - pod wpływem przeprowadzonego postępowania, wydanego wyroku oraz uzasadnienia - do przekonania, iż pokrzywdzonemu należy się zadośćuczynienie, to rozstrzygany problem egzekucyjny w ogóle nie powstanie.
    Jeżeli natomiast dłużnik, pod groźbą grzywny, zdecyduje się wypowiedzieć (oznajmić) nakazane wyrazy, to i tak nie sposób zakładać, że tym samym dochodzi do rzeczywistych, emocjonalnie motywowanych przeprosin, a nie tylko do formalnego aktu publikacji oświadczenia obejmującego ich treść. Mimo to - z punktu widzenia prawa procesowego - wyrok traktuje się jako wykonany, co zapewne wynika również z faktu, że prawo nie może swoimi sankcjami wnikać tak daleko w psychikę człowieka, aby zmuszać go do określonych uczuć lub przeżyć. Aktualne staje się zatem pytanie, czy w sytuacji, w której instytucja ,,sądowych przeprosin" stanowi w istocie fikcję i ma charakter pozorny, rzeczywiście doniosłe znaczenie zachowuje fakt, kto dokonuje (zleca) ogłoszenia przeprosin o zadanej z góry treści. Nie wnikając w sporną w piśmiennictwie i niełatwą do jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestię, czy wyrok nakazujący złożenie przeprosin zastępuje oświadczenie woli na zasadach określonych w art. 1047 k.p.c., na postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco; skoro wykonanie wyroku pod przymusem nie oznacza prawdziwych przeprosin (wyrazów ubolewania), lecz jedynie opublikowanie jego treści, to omawiana czynność jest niewątpliwie czynnością ,,zastępowalną".

    Na rzecz takiego stanowiska przemawia dodatkowy argument, a mianowicie to, że do uznania konkretnej czynności za ,,zastępowalną" w rozumieniu prawa procesowego (art. 1049 k.p.c.) nie jest konieczne, aby możliwe było dokonanie jej przez osobę inną niż dłużnik. Z semantycznego punktu widzenia, przyjęte w orzecznictwie i piśmiennictwie określenie ,,czynność niezastępowalna" sugeruje, że chodzi raczej o czynność, której nie da się zastąpić jakąś inną czynnością, a nie o taką, którą może wykonać tylko dłużnik. Ujmując rzecz w ten sposób, miarodajnym kryterium dla oceny, czy nakazana wyrokiem czynność jest ,,zastępowalna", staje się prawny, a niekiedy także gospodarczy interes wierzyciela.

    W rozważanej sytuacji interes pokrzywdzonego na ogół przemawia za tym, żeby ogłoszenie o treści wyroku uznać za czynność ,,zastępowalną"; chodzi o to, żeby ukazało się ono jak najszybciej i stanowiło surogat oświadczenia złożonego przez samego naruszyciela. Innymi słowy, nawet przy przyjęciu, że czynność nakazana wyrokiem może być wykonana tylko przez egzekwowanego dłużnika, to skoro z perspektywy interesów wierzyciela istnieje możliwość dokonania przez inną osobę czynności zbliżonej (o tym samym skutku), a zarazem czyniącej zadość jego oczekiwaniom, możliwość taką należy dopuścić (por. także art. 479 i 480 k.c.).
    Zresztą już w wyroku z dnia 6 października 1972 r., I CR 274/72 (nie publ.) Sąd Najwyższy wyraźnie zezwolił wierzycielowi na dokonanie wprawdzie zbliżonej, ale niewątpliwie innej czynności niż nakazana bezpośrednio pozwanemu, o ile bowiem pozwany został zobowiązany do listownego przeproszenia powoda, o tyle powoda upoważniono - na wypadek niewykonania czynności przez pozwanego - do opublikowania ogłoszenia zawierającego jedynie komunikat o zobowiązaniu pozwanego do przeprosin. Stanowisko to, jakkolwiek powstałe na gruncie prawa materialnego, a nie postępowania egzekucyjnego, rzutuje jednak na ocenę atrybutu ,,zastępowalności" pewnych zachowań dla potrzeb samej egzekucji.

    W końcu nie można zapominać, że art. 1050 k.p.c., dopuszczający stosowanie przymusu osobistego (bezpośredniego), jest we współczesnym systemie prawa egzekucyjnego reliktem. W związku z tym w każdej sytuacji, w której jest to możliwe, a szczególnie wtedy, gdy żąda tego wierzyciel, należy z tego sposobu egzekucji rezygnować. Wykładnia przepisów o egzekucji świadczeń niepieniężnych powinna zatem zmierzać w kierunku art. 1047 i 1049 k.p.c., zawierających bardziej nowoczesne rozwiązania; korzystanie z art. 1050 k.p.c. należy zastrzec szczególnym wypadkom i traktować jako ostateczność.
    http://www.sn.pl/orzecznictwo/Biuletyn_SN/Biuletyn_SN_06_2006.pdf
  • Grzegorz Niedźwiecki „Nil”
    http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/
    http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/o-mnie/
    http://ropoiwzk.demokracjaisprawiedliwosc.pl/strona1.htm
    http://ropoiwzk.demokracjaisprawiedliwosc.pl/gorace%20tematy.htm
    http://demokracjaisprawiedliwosc.pl/
    http://demokracjaisprawiedliwosc.pl/z-piekla-do-nieba/
    http://trybunal-narodowy.pl/
    http://trybunal-narodowy.pl/odwaz-sie-byc-madrym/
    http://nso.hexcom.net/
    Członek Amnesty International
    Prezes Demokracji i Sprawiedliwość
    Prezes Trybunału Narodowego
    Prezes Narodowego Sądu Obywatelskiego
    Sędzia Pokoju
    Były Prezes Ruchu Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją
    Obrońca praw człowieka
    Sun kaprala Antoniego Niedźwieckiego
    Wnuk wachmistrza Michała Romaniuk
    Grzegorz Niedźwiecki „Nil” herbu Ogończyk
  • @socjolog 10:03:49
    A napisałeś pan o skargę nadzwyczajną do PG i RPO? Do 2021 r. ma pan na to czas. Nie wykorzystuje pan wszystkich środków prawnych.
  • @jribelle 23:14:53
    IMO Skarga nadzwyczajna mogłaby przysługiwać na podstawie "oczywistej sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego".
  • @jribelle 23:24:50
    Przyjacielu, skarga nadzwyczajna, jak sama nazwa wskazuje, jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i trafia do tych co byli na dole i "awansowali" za dobrą robotę... M.n. Mirosława Chłopika, czy Waldemara Smidta... Rzecznikowi Praw Obywatelskich Adamowi Bodnarowi (notabene byłemu członkowi HFPCz), wręczyłem teczkę z prośbą o kasację na Walnym Zgromadzeniu Członków Amnesty International w Fundacji Batorego w Warszawie (jest zdjęcie w necie). Teraz ma pozew ode mnie z zaniechanie...
  • @jribelle 21:39:14
    Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze orzekając w sprawie o egzekucję naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych, nie stwierdził (patrz definicja) zasadności zastosowania art. 1050 k.p.c. Orzekł subiektywnie, żeby nie mówić stronniczo. Rozstrzygając merytorycznie o kwestii będącej przedmiotem postępowania sądowego (I Co 3259/08, I Co 441/16) i legitymizując swoje stanowisko, winien wykazać alternatywę dla uchwały SN III CZP 23/06. Sąd powszechny nie jest uprawniony do interpretacji prawa, tylko do stosowania ustanowionego prawa.

    Sąd orzeka w oparciu o trzy rzeczy: dowody, przepisy i sumienie. Grzegorz Niedźwiecki dokonał obiektywnej oceny, bo funkcjonariusze jedenaście lat nie uznają faktów, zasad działania organów państwa i obowiązku przestrzegania prawa, a także zasady równości obywatela wobec prawa.

    Celem postępowania egzekucyjnego jest zaspokojenie w drodze przymusowej roszczenia wierzyciela skonkretyzowanego w tytule egzekucyjnym, z majątku dłużnika i to niezależnie od jego woli. ... Tytuł egzekucyjny to bezwzględny warunek dopuszczalności egzekucji, stanowi jej podstawę.

    Pojęcie tytułu wykonawczego (art. 776 k.p.c.). Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności, chyba że ustawa stanowi inaczej.

    Celem postępowania cywilnego jest załatwienie sprawy cywilnej w rozsądnym terminie, w taki sposób, który zapewnia równość uczestników postępowania, racjonalność i efektywność postępowania.

    Organ egzekucyjny, Czyli Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, nie sprostał zadaniom, stosował i stosuje obstrukcję.

    Z poważaniem
    Sędzia Pokoju
    Grzegorz Niedźwiecki

OSTATNIE POSTY

więcej
  • PRAWO

    Bawią was te bolszewickie zbrodnie?

    To ja prowadzę sprzecznie z prawem trzynaście lat egzekucję czynności zastępowalnej? Kiedyś za to odpowiecie, możecie być pewni. Życzę wam koronawirusa (COVID-19), może mniej ludzi uśmiercicie. czytaj więcej

  • PRAWO

    Czy można znieważyć oprawcę?

    Wyroki są nielegalne, ponieważ Grzegorz Niedźwiecki jest ofiarą, a nie sprawcą. Jesteście mi winni 20.000 zł za 27 przewlekłość postępowania I Co 441/16 – I Co 154/20 (II S 21/20 – art. 2 ust. 2 ustawy o skardze). Naprawcie fundament, a znikną skutki czytaj więcej

  • PRAWO

    Oświadczenie w związku z mafijnymi wyrokami

    Zostałem skazany, na zasadzie dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie, za zbrodnie tych, co mnie skazali. Dysydenci Solidarności to pikuś przy mnie. Sądzą współczesne Marie Gurowskie Sand, Fajgi Mindla, Janowie Hryckowianie i Stefanowie Michniki czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30